Sponsorzy główni:
MUKS Widzew łódź

Powrót z Krakowa na tarczy

30 lis 2025 | 20:33

Dużym niedosytem zakończył się wczorajszy mecz drużyny Widzewa Łódź. Podopieczne Małgorzaty Misiuk przegrały na wyjeździe z niżej notowanym AZS-em Politechnika Korona Kraków 62:56.

Mecz w Krakowie rozpoczął się od dynamicznej wymiany ciosów. Zaczęło się od punktów zdobytych przez Wiktorię Zasadę. Później trzy trafienia dołożyły przeciwniczki, które chwilowo objęły prowadzenie. Wraz z upływem czasu na prowadzenie wyszedł zespół z Łodzi, który powoli budował swoją przewagę. Znacznie przyczyniły się do tego celne rzuty za trzy autorstwa Zasady i Marty Stawickiej. Pod koszem ponadto kilka akcji wykończyła też Julia Kobiella. Do końca kwarty inicjatywę miał Widzew, a pierwsze dziesięć minut świetnie „trójką” spuentowała Natalia Chałupka. Po pierwszej części pojedynku MUKS prowadził 22:12.

Druga kwarta zaczęła się od szybkiego zamknięcia akcji przez Julię Drop. Można było odnieść wrażenie, że przewaga łodzianek jest już znaczna, ale wiatru w żagle zaczęły nabierać gospodynie. Na początku swoje rzuty wolne wykorzystywały Katarzyna Kocaj, Paulina Kuczyńska i Oliwia Węglarz, a Widzewianki borykały się z dużą nieskutecznością, co przełożyło się na fakt, że na kolejny celny rzut naszej drużyny musieliśmy czekać sześć minut. Przez ten czas przewaga Widzewa stopniała do zera, po rzucie za trzy Alicji Kopiec rywalki objęły prowadzenie. Po słabej kwarcie i zaledwie sześciu punktach zdobytych przez Widzew, AZS prowadził we własnej hali 31:28.

Po zmianie stron szybko kolejne punkty dla krakowianek zdobyła Kuczyńska. Później dwa ataki udało się wykończyć Widzewowi – najpierw trafiła Zasada, a później po odbiorze punkty do swojego dorobku dopisała Marta Stawicka. W czwartej minucie tej części spotkania celny rzut odnotowała Natalia Panufnik. To dało drużynie gości chwilowe prowadzenie, które rzutem za trzy podtrzymała Zasada. W ostatnich minutach przewagę zyskał AZS. Brylowała zwłaszcza Kocaj, choć na dwie minuty przed końcem efektowną trójkę dołożyła też Kopiec. Siły na odpowiedź starczyło raz, gdy z dystansu rzuciła Drop. Przed ostatnią kwartą MUKS przegrywał 42:47.

Jasne stało się zatem, że aby wygrać łodzianki musiały nawiązać do dyspozycji z pierwszej kwarty. W pierwszych minutach do kosza trafiały Zasada i Panufnik, co pozwoliło zbliżyć się do AZS-U na trzy oczka. Niestety, wynik dość szybko odjechał po celnym rzucie Beata Koroszec i trójce w wykonaniu Kopiec. Widzew cały czas walczył, co kolejnymi zdobyczami punktowymi pokazały Drop, Panufnik i Stawicka. Na pięć minut przed końcem ta ostatnia zdołał doprowadzić do wyrównania 54:54. W końcówce większe opanowanie zachowała ekipa gospodyń, która zdołała dołożyć jeszcze osiem punktów.

Widzew przegrał na wyjeździe z AZS-em Politechnika Korona Kraków 56:62. W następnej kolejce naszym przeciwnikiem będą Pantery Łańcut.

AZS Politechnika Korona Kraków – Widzew Łódź 62:56 (12:22, 19:6, 16:14, 15:14)

AZS:
Kocaj 19, Kuczyńska 14, Kopiec 9, Koroszec 6, Hnida 6, Węglarz 6, Krzywoń 2, Wilk 0, Syzdek 0, Żak 0

Widzew:
Zasada 15, Stawicka 14, Drop 10, Panufnik 8, Kobiella 4, Chałupka 3, Bołbot 2, Mazurek 0, Kuper 0, Bęczkowska 0, Urban 0